Witam,
zgadzam się, że plik explorer.exe jest poprawny i nie jest złośliwym oprogramowaniem.
Od początku mojego wpisu twierdziłem, że jakieś złośliwe oprogramowanie wykorzystuje go w jakiś sposób aby się ukryć.
Proszę zobaczyć ścieżkę w Command line, która przypomina kod base64, ale nie potrafiłem jej rozkodować.
Wszelkie moje próby znalezienia gdzie prowadzi zawsze prowadzą do explorer.exe.
Dziś złośliwe oprogramowanie znowu się aktywowało i obciążyło procesor, szybko sprawdziłem, były podłączone do niego dwa komputery zewnętrzne:
Kiedy włączyłem process explorer, natychmiast przestało korzystać z mojego procesora, a po wykryciu, że process explorer jest włączony od około 5 min oba adresy wylogowały się i proces stał się znowu nieaktywny. Wygląda na to, że zdalnie jest monitorowany czy ktoś szuka problemu.
Zdecydowanie jest to wyrafinowane oprogramowanie, które atakuje tylko w tym czasie kiedy mamy komputer bez opieki, albo kiedy ktoś nie zauważy zwiększonego zużycia.
Bardzo proszę o dokładne przeanalizowanie mojego pierwszego wpisu lub całego wątku.
Dla sprawdzenia czy to pomoże, zablokowałem explorer.exe w zaporze windows.