U mnie też podobny problem. Znowu.. aktualizacja systemu i któryś z komputerów w biurze znowu przestaje działać. W ciągu ostatniego roku nie było aktualizacji, żeby chociaż jednego komputera w biurze nie wywaliło (rekordem było rozwalenie dysku po ponad
2-godzinnym mieleniu, ale to na inną historię).
Naprawdę, tak potężna firma ma problem z ogarnięciem aktualizacji i jej porządnego przetestowania?
Czy ktoś to w ogóle sprawdza?
Reaguje na głosy użytkowników?
Czy macie to w d? Kasa wzięta, reszta nieistotna.
Ja rozumiem, że tak jest w polskich małych firmach, ale chyba Wy się do niej nie zaliczacie?
Komputer firmowy w biurze nie nadaje się do pracy, na logistyce i co? Wszystko ma pójść w d, całe planowanie, bo microsoft nie potrafi rozwiązać problemu?
Proszę o rozwiązanie problemu panie Mirku, bądź któregoś z Pana kolegów.
O reakcje.
Ja wiem, że Pan tylko jest z helpdesku, ale proszę by przekazywał Pan te informacje wyżej.
Tak nie może być.
Jeśli sytuacja się powtarza, a powtarza i z tego co widać na forum nie tylko u nas/mnie, to chyba jednak jest coś nie tak?
Zróbcie to porządnie.
Albo przygotujcie odpowiednie narzędzie, nawet na nośniku USB, które będzie w sposób bezpieczny, bezproblemowy i SZYBKI usuwać te aktualizacje, więcej psujące niż poprawiające, bez utraty danych, bez utraty zainstalowanych aplikacji, sterowników do urządzeń
zewnętrznych, itp.
Tak, umiem sobie postawić system na nowo, ale co to za rozwiązanie? Najbardziej leniwe z Waszej strony.. "schrzaniliśmy coś, trudno, zróbcie sobie od nowa". No wooow...
