Rozumiem, jak stresująca może być utrata dostępu do konta. Niestety, jeśli narzędzie samoobsługowe firmy Microsoft nie przyniosło rezultatu, a adres e-mail powiązany z kontem został już zmieniony, konto to jest w praktyce stracone.
Jeśli z tym kontem powiązane są jakiekolwiek aktywne subskrypcje, warto skontaktować się z bankiem lub wystawcą karty, aby zablokować cykliczne płatności i uniknąć dalszego obciążania rachunku.
Zdaję sobie sprawę, że nie jest to rozwiązanie, na jakie Pan/Pani liczył(a), jednak zalecam utworzenie nowego konta Microsoft i skonfigurowanie silniejszych zabezpieczeń – takich jak weryfikacja dwuetapowa – aby lepiej chronić je w przyszłości.