Wydaje mi sie, że nie tyle plik hibernacji "urósł", ile osiągnął minimalną wielkość pozwalającą na funkcjonowanie w jego obrębie np. Szybkiego uruchamiania. Pozorna nadmiarowość wobec 40% wynika zapewne z przeliczeń bitoów i bajtów oraz wielkości klastra.
Jeśli mam rację, to dalsze zmiany wielkości partycji (powiększenie) nie wpłyną na rozrost hiberfil.sys - zmiana będzie wymagała Pańskiej ingerencji.
Co do obecnej wielkości partycji, w kontekście wolnego miejsca i przy założeniu, że plik hibernacji ma pozostać, zaryzykuję stwierdzenie, że jest ona za mała. W wypadku aktualizacji systemu przestrzeń jest "na styk", a jeśli brać pod uwagę Windows.old i to co zwykle odkłada się w SoftwareDistribution, to co najmniej kilku GiB brakuje, by nie martwić się, że coś pójdzie nie tak z braku miejsca. Inna sprawa, że może Pan temu brakowi przeciwdziałać przenosząc "to i owo" na inne dyski/partycje, ale to już inna historia.
Rekapitulując - plik hibernacji osiągnął już wielkość, która nie powinna się zmieniać, o ile nie używa Pan systemu w którejś ze starszych wersji, bo wtedy domyślną wartością może być 75% wielkości RAM-u. Zakładam jednak, że ten przypadek nie wchodzi w grę.
Wielkość partycji, niezależnie od hibernacji, winna mieć rezerwę większą niż ta u Pana zaobserwowana i jeśli nie chce Pan z hibernacji rezygnować, to trzeba o tym pamiętać.