alt + e czyni edytor może nie bezużytecznym co jawnie niedopracowanym dla rynku polskojęzycznego i innych w których wykorzystuje się prawy alt i e. Swoją drogą ciekaw jestem jakie to języki i ile jest potencjalnych userów "narażonych" na frustrację
Idzie się obejść na szczęście bo działa sprawnie słownik. no ale ease of use jest trochę wypaczony.
żeby nie być haterem, jakiś czas temu za pozmieniane skróty klawiszowe wyżyłem sie na Opera Software (np cudne F2 umożliwiające kiedyś przed chromium edycję adresu url).
drugi przykład niestaranności: kiedyś trafiłem na inny błąd związany z polskimi skrótami w usludze PREZI gdzie alt +a (lub o bo już nie pamiętam) kasowało wprowadzony w danym miejscu tekst. Tu muszę przyznać że sprawnie wyłapano błąd i wprowadzono po paru
miesiącach poprawkę do systemu