Konfigurowanie preferencji i opcji w Outlook.com
Jasne, że nikt nie jest zobowiązany odpowiadać, ale jeżeli decyduje się to robić, to powinien chyba robić to rzetelnie, czyli najpierw sprawdzić, a potem pisać.
Czy mam dziękować komuś za to, że wprowadza mnie w błąd?
Napisałem po polsku i każdy znający ten język to zrozumie.
Jeżeli ktoś decyduje się odpowiadać na posty tłumaczone automatycznie i niewiarygodnie, to robi to na własne ryzyko.
Która moja wypowiedź była niegrzeczna?
Napisałem zgodnie z prawdą, że odpowiedź jest nieprzydatna.
Zasugerowałem, aby najpierw sprawdzić, a potem radzić.
Co w tym niegrzecznego?
Dalej napisałem, że wskazówki są sprzeczne z rzeczywistością.
Ponownie zasugerowałem sprawdzanie przed udzielaniem porad.
Co było złego w tym co napisałem?
Może Pan, Panie Moderatorze, zamiast ganić mnie gdy jestem niewinny, poda Pan rzetelne i sprawdzone rozwiązanie na zadane pytanie?