Witaj, przepraszam za brak odpowiedzi ,ale nie zaglądałem tu dłuższy czas.
Tak są to dwie kości po 16GB, identyczne. Są to Kingston FURY 32GB (2x16GB) 3200MHz.
BIOS nie był aktualizowany od samego zakupu płyty. Sterowniki są najnowsze, z tego co się rozeznałem (sprawdzałem manualnie, jak i z pomocą wielu narzędzi)
Nigdy nic nie podkręcałem, bo nie było mi to potrzebne.
Dziś coś odkryłem. Zachowałem moją starą kość RAM 16GB crucial w razie co, i co się dziś okazało? Kiedy wymieniłem moje dwie nowe kości kingstona, z tą od cruciala, system nie chciał się załadować. Odrazu przy próbie uruchomienia wyrzucało blue screen "the operating system couldn't be loaded because the kernel is missing ntoskrnl.exe". Były wypisane poniżej opcje np. przejście do trybu odzyskiwania, naprawy itp. Lecz nic z tych rzeczy nie działały i system od nowa wyrzucał ten błąd. Kiedy znów włorzyłem mój nowy RAM, wszystko wróciło do normy, system uruchomił się, lecz problemy z nagłymi blue screenami się nie zmieniły. Naprawde nie wiem już co się dzieje. Obawiam się, że powodem tych błędów może być płyta główna. Dziwne jest to, że pamięć RAM z której korzystałem bez problemu przez lata (Ta od Crucial), teraz nagle nie jest w stanie współpracować z moim komputerem.
Proszę o pomoc bo te błędy doprowadzą mnie do szału. Proszę o jakiekolwiek kroki jakie mogę podjąć, oprócz kontaktu z serwisem, bo nic więcej się od nich nie dowiem oprócz tego, że powiedzą mi, że mam wymienić połowę mojej jednostki i wtedy będzie działać.
Dołączam nową świeżą partię plików minidump. Liczę na wszęlką pomoć w tym wątku.
Minidump: 5 Items
Update: Właśnie zaaktualizowałem chipset oraz BIOS. Zobaczymy czy da to jakiś pozytywny rezultat.