Witam
Aktualizacja kilkumiesieczna ( komputer znajduje sie w moim mieszkaniu i mało uzywany, ja zacząłem 5 rok spania pod tlenem po Covid, u rodziny) wyglada tak: Instaluje sie , pożniej aktualizuje do 94%, zaczyna usuwanie aktualizacji, pokazuje sie plansza z Win. Uruchamiam, wpisuje hasło i od początku. Nie mam zadnej mozliwosci wejscia do "cmd". Komputer zablokowany. Próbowałem uruchomic z USB instalacyjnego. Żadna opcja nie działa. Dzis za pomoca GParted sformatowałem dysk ( po sklonowaniu danych).Myślałem za zainstaluje ponownie Win. Teraz nie mam NIC. USB instalacyjny nie działa, połączyc sie z Microsoftem nie moge, pliku ISO na dysk startowy nie moge znależć. Wyglada na to ze bede musiał nauczyc sie UBUNTU. Komputer leciwy, ale wystarczajacy do moich prac:Dell T3610, 2T+1T, 32GB RAM, karta grafiki NVidia QUADRO 4000K.Prosze o pomoc. Jak za pomoca zewnetrznego narzedzia połaczyc sie z Microsoftem, zainstalowac Win10 Pro.
Pozdr
wes