Witam,
połączyłem 6 komputerów w wewnętrzną sieć, aby móc między nimi przenosić pliki bez angażowania zewnętrznych nośników. Wpiąłem wszystkie komputery w switch 16-portowy 1000/100 oraz przydzieliłem stałe IP i zmapowałem dysk z jednego, z nich, na pozostałych.
Niestety wszystkie komputery zwolniły. Wszelakie prace na nich są koszmarne. Wszystko trwa 10 razy dłużej lub komputer się zawiesza. Po wyłączeniu karty sieciowej, wszystko wraca do normy i komputer działa prawidłowo, ale gdy tylko włączę kartę sieciową i
przerzucę jakiś plik, momentalnie wszystko zwalnia. Zna ktoś przyczynę takiego stanu i lekarstwo na to.
Pozdrawiam