Wyłączanie ręczne nic nie dawało, dopiero gdy zignorowałem ESET i uruchomiłem http://www.dobreprogramy.pl/AdwCleaner,Program,Windows,38865.html
w podglądzie zdarzeń nie pojawia się błąd 7000 (jak do tej pory)
Bardzo dziękuję
i pozdrawiam
również Palusińskiego, ale tylko za ostatnią podpowiedź o włączeniu ukrytych folderów.
Poprzednie na nic się nie przydały
Marek